I znowu moje mieszkanie zatopiło się w cytrynowo-słodkim zapachu moich Mieczy. Tym razem nie t
tak obficie jak poprzednio, ale zapach wnika w każdy kącik pokoju.
wiele zdarzeń mija ulotnie, niektóre tylko udaje się w mgnieniu flesza utrwalić, kilka takich mgnień znajdziecie na moim blogu.ZAPRASZAM {{Zdjęcia prezentowane na tym blogu są moją własnością. Wykorzystywanie i kopiowanie zdjęć bez mojej zgody jest zabronione (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994r. Dz.U.Nr 24, poz. 83)}}
środa, 11 maja 2016
niedziela, 8 maja 2016
czwartek, 5 maja 2016
Maleństwa, które ciesza
Sa takie kwiatuszki, które nie sa wielkie i okazałe. One są piękne i skromne, bo dają urok bez zbytniego nadęcia. Ot gdzieś w trawie, gdzieś pod murem. Małe. Niepozorne. Piękne.













