środa, 4 czerwca 2014

czerwiec

czerwiec

Niby lato się zbliża ale jakoś nietypowo,deszczami,chłodami,ale jest pięknie
Mak -jego czerwień zachwyca i nasuwa refleksje o Monte Casino
-nie wiem czemu ale tak już mam.

Gdzieś pod murem ,w poszukiwaniu swojej szansy,i słońca

niepokój wywołany wiaterkiem,
łapanie słońca przed deszczem
a może spokój


ślad po niedawnej ulewie

Żuczek  umykający przed stopami człowieka

Brak komentarzy: