wiele zdarzeń mija ulotnie, niektóre tylko udaje się w mgnieniu flesza utrwalić, kilka takich mgnień znajdziecie na moim blogu.ZAPRASZAM {{Zdjęcia prezentowane na tym blogu są moją własnością. Wykorzystywanie i kopiowanie zdjęć bez mojej zgody jest zabronione (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994r. Dz.U.Nr 24, poz. 83)}}
piątek, 15 kwietnia 2016
Plon wycieczki
Przyznam się wam , niemal ze wstydem, ze po raz pierwszy widzę kwiaty modrzewia.A własciwie to kwiatostany, czy jak tam można nazwac te zjawiskowo czerwone czapeczki na szyszrczkach modrzewiowych.
A tu takie niebiesciutkie kwiatki u stóp.
Uroki wiosny.
Chyba się starzeję, bo wiosna mnie cieszy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz