Znikają kasztanowce, które bielą swych kwiatów oznajmiały czas matur.
Piły mechaniczne radzą sobie z nimi raz dwa.
Ale na szczęście z boczku kwitnę przepiękny kasztach o różowym kwieciu,
Obficie i upojnie i ściele dywany różowych płatków u stóp.
Jest pięknie.
Buduje się nowy budynek Muzeum, już pod dachem.
Nabiera kształtu i wody zalew.
Kamienne alejki - bezpieczne dla szpilek,
Daszki, molo nowe drzewka .
I Góra Trzech Krzyży nabrała innej perspektywy..
A to,że pomieszałam zdjęcia jest celowe.
Poukładajcie je sobie przy okazji dzisiejszego spaceru.
Pogoda sprzyja.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz